Unknown Unknown
Unknown Unknown
Unknown Bot Unknown Bot
Your IP: 54.166.5.230
 
Stadion Narodowy w Warszawie Nowiny Firmy nie dostały 400 mln zł za Narodowy
Firmy nie dostały 400 mln zł za Narodowy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 10 czerwca 2012 10:02

Narodowe Centrum Sportu odpowiedzialne za koordynację budowy Stadionu Narodowego winne jest przedsiębiorstwom budowlanym ponad 400 mln zł - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". Podczas budowy okazało się, że potrzebne będzie mnóstwo dodatkowych prac, za które firmom nikt nie zapłacił. "Presja była tak wielka, że nikt z nas nie pytał, czy zapłacą za ekstraczynności" - mówi właściciel jednej z firm. 

"Kapler dawał nam na spotkaniach gwarancję zapłaty, takie 'gentleman's agreement'.

Że musimy się postarać, żeby zdążyć na Euro ze stadionem, a potem siadamy do rozmów i rozliczamy każdą fakturę" - mówi jeden z uczestników spotkań z Rafałem Kaplerem, prezesem NCS.

Jak pisze "Rz", dziś jest już jasne, że NCS zlecało dodatkowe prace, mimo że nie dysponowało żadnymi dodatkowymi pieniędzmi i zdawało sobie z tego doskonale sprawę. W decyzji Kaplera o podaniu się do dymisji budowlańcy widzą ucieczkę od odpowiedzialności. W ostatnich rozmowach NCS z głównym wykonawcą stadionu okazało się, że środki, jakimi dysponuje centrum na dzień dzisiejszy, to jedynie 5 mln zł.

Blokada Narodowego wciąż możliwa!

Dla podwykonawców pracujących przy budowie stadionu brak wynagrodzenia i płacenie pracownikom ze swojej kieszeni oznacza olbrzymie kłopoty. Brak płynności finansowej może się skończyć bankructwem, a w najlepszym przypadku redukcją etatów. Mimo że NCS zobowiązało się w środę do podpisania umów z podwykonawcami, to firmy nadal rozważają blokadę stadionu, bo według nich umowy nie zawierają odpowiednich gwarancji. "Spokojnie, mamy jeszcze kilka meczów w Warszawie" - mówi szef firmy, której państwo dłużne jest pieniądze.

Cały artykuł o długach NCS wobec firm budowlanych w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

źródło: gazeta.pl

Poprawiony: niedziela, 10 czerwca 2012 10:06